Autorstwa SuperSzyma
Ten artykuł dotyczy ery podziałówTen artykuł dotyczy ery chromuTen artykuł dotyczy ery inwazji MiiliästhaTen artykuł dotyczy ery odrodzeniaTen artykuł dotyczy ery transformacji politycznej państw Skyriver
Kliknij, aby przejść do wariantu tego artykułu w CanonversePrzeglądasz wariant tego artykułu w FairverseKliknij, aby przejść do wariantu tego artykułu w JerzverseKliknij, aby przejść do wariantu tego artykułu w uniwersum Wojny Totalnej
Koordynaty.png
Za chwilę. Muszę dostać koordynaty z komputera.
Nad tym artykułem pracuje SuperSzym. W celu zapobiegnięcia wojnom edycyjnym, proszę o nieedytowanie tego artykułu póki nie usunę tego komunikatu.
Z góry dziękuję. Oczywiście można edytować błędy interpunkcyjne i ortograficzne lub rzeczowe (jeśli takie występują).

Trzecia Republika to państwo federalne powstałe w wyniku secesji Republikańskiego Frontu Ludowego z Republiki Galaktycznej, a w następstwie jej rozpadu i trzeciej galaktycznej wojny domowej. Położona na wschodzie Skyriver, Trzecia Republika zajmuje znaczną część terytoriów znanych w czasach Starej Republiki i do niej należących, będąc największym pod względem powierzchni państwem w tej galaktyce.

Historia

Preludium

Choć powstanie przeciw Ostatecznemu Porządkowi doprowadziło do wyzwolenia większości galaktyki spod tyranii, Ruch Oporu, acz cieszący się poparciem dużej części społeczeństwa, w szczególności na rubieżach galaktyki, które najbardziej ucierpiały w trakcie rządów Najwyższego Porządku, był słaby pod względem militarnym. Jego siły, zdziesiątkowane w trakcie bitwy o Crait, składały się w większości lokalnych komórek które, połączone i z dużą dozą szczęścia, były w stanie odnieść decyzyjne zwycięstwo pod Exegol, jednak ich liczebność nie wystarczała do zapewnienia stabilnej kontroli nad Skyriver. Powstała próżnia została wypełniona przez dominację prywatnych korporacji i lokalnych watażków. Jak się okazało później, także Dominacja nie została zupełnie pokonana, a Sithowie zdołali zapewnić sobie władzę w północno-wschodniej części galaktyki, zwanej w czasach Starej Republiki Przestrzenią Imperium, proklamując na jej terenach Nowe Imperium Galaktyczne. Druga galaktyczna wojna domowa, która wybuchła w roku 38 ABY nie przyniosła znacznej ekspansji Sithów, jednak aby ich powstrzymać, nowy reżim musiał zapewnić sobie szersze poparcie, nadając daleko idące przywileje przedsiębiorcom i ułaskawiając, a także włączając w swoje szeregi poddających się generałów Ostatecznego Porządku. Strategia ta dała wymierne efekty — Sithowie poszerzyli swój stan posiadania jedynie o rejon Raxusa oraz kilka odizolowanych enklaw, w tym Eiattu, Mustafar i tzw. Pas falleeński, składający się głównie, ale nie tylko, ze światów Falleenów, który uznali współpracę z Imperium za mimo wszystko bardziej opłacalną. Dla dawnego Ruchu Oporu oraz populacji Rubieży oznaczała ona jednak zdradę ideałów, za które przelano krew. Stąd też powstała Republika Galaktyczna, od swojej właściwej nazwy częściej określana mianem Diarchii, była wewnętrznie rozdarta. Podział ten został sformalizowany zrzeszeniem się po większości planet w dwie konfederacje — Centrystyczny, wspierający funkcjonujący w państwie system Ruch na Rzecz Zachowania Porządku oraz związany z partią Populistów i dawnym Ruchem Oporu, bazujący swoją polityce na przekonaniach Lei Organy Republikański Front Ludowy. Oba te związki powzięły postanowienie współpracy w swoim gronie i ustanawiania w swoim obrębie wspólnego prawa, zarazem zwalczając wpływy swoich przeciwników na stowarzyszonych planetach. Wobec tego konfliktu bezsilny był wyłoniony tuż po wojnie w 39 ABY Senat Galaktyczny (35-55 ABY), który, nie będąc w stanie uchwalać żadnych ustaw na poziomie federalnym, stał się w praktyce izbą prowadzenia bardzo ograniczonego dialogu, a kanclerz Pyter Blight, aspirujący do roli mediatora, jedynie figurantem.

Pod koniec 40 ABY zagorzała dyskusja nad ustawą o systemie opodatkowania przedsiębiorstw w państwie doprowadziła do zerwania obrad przez senatorów partii Centrystów, a następnie rozwiązania Senatu. Długa, piętnastoletnia pierwsza kadencja nowego państwa, w trakcie której miano ustanowić podwaliny funkcjonowania Republiki, w takiej sytuacji stała się jej przekleństwem, bowiem na przedterminowe wybory musiała wyrazić w głosowaniu zgodę większość posłów, co w sytuacji, gdy nie można było doprowadzić do spotkania się jego składu, nie miało szans na spełnienie. Izba ustawodawcza zatem zamilkła na następne czternaście lat, określanych mianem Bardzo Długiej Jesieni. W takiej sytuacji członkostwo w którymś ze stowarzyszeń było wręcz niezbędne, aby uregulować kwestie nawet najbardziej podstawowych praw, a zatem nastąpiła błyskawiczna polaryzacja większości niezdecydowanych światów na zasadzie nawet wąskiej większości danej partii w jej władzach lokalnych. Tylko nieznaczna część światów była w stanie się z tego wyłamać, powołując własne związki — jako przykład można podać Pięć Światów, Wolne Terytorium Bothan czy Konfederację Togrutańską. Najczęściej ustanawiały one prawa w identycznym brzmieniu, co konfederacja, którą darzyły większą sympatią, jednak nie zawsze zgadzały się w każdej kwestii, zachowując pewną swobodę, różniąc się jednak politycznie od swoich preferencji w bardzo niewielkim stopniu i nie mając w państwie żadnego jednoczącego wpływu. Jedynym, co łączyło Republikę w całość, była reprezentacja zagraniczna, bowiem skład misji dyplomatycznych był wybierany przez kanclerza bez udziału Senatu, jak również zwierzchnictwo nad wojskiem marszałka Poe'a Damerona, którego autorytet ze względu na wybór na to stanowisko przez samą Leię Organę, uniwersalną bohaterkę zarówno Ruchu Oporu, jak i wcześniej Rebelii, nie był kontestowany niezależnie od jego faktycznych kompetencji.

Początkowo faktyczny rozłam państwa był uznawany za wygodny przez obie strony barykady, ponieważ zapewniał swobodę działania i ustanawiania własnego prawodawstwa w sposób bezkompromisowy, nie oglądając się na swoich przeciwników politycznych. Stowarzyszenia planet były jednak blisko powiązane z partiami politycznymi, które je powołały — RFL z Populistami, a RRZP z Centrystami i przewodziły nim pochodzące z wewnętrznych wyborów władze partyjne, co rodziło pytania o to, czy Diarchia dalej jest państwem demokratycznym. Prędko okazało się, że odpowiedź na nie jest negatywna, a politycy wykorzystują swoją agendę do własnych celów, a środowiska opozycyjne nie miały realnej możliwości oporu. Na światach Frontu Ludowego przepisy antymonopolowe miały wybiórczy poziom surowości, pisany pod przedsiębiorców współpracujących z rządem tak, by światy, z których pochodzili były faworyzowane, a ich przedsiębiorstwa mogły niepodlegając rodzimym ograniczeniom przejmować kapitał z innych planet. Tymczasem władze Ruchu na Rzecz Zachowania Porządku, otwarcie opowiadające się za liberalizmem gospodarczym, nie podjęły niemal żadnych działań zmierzających do ustanowienia prawa pracy, jak również prawie całkowicie odrzucały jakąkolwiek formę interwencjonizmu państwowego, doprowadzając w ten sposób do monopolizacji wielu gałęzi gospodarki. Dominacja oligarchii spowodowała pogorszenie się poziomu życia przeciętnego człowieka, co poskutkowało renesansem różnego rodzaju ruchów ludowych i socjalistycznych. Choć początkowo miały one znaczenie lokalne i brakowało im przywództwa, to wkrótce ich uwaga skupiła się na postaci gubernatora Nowego Alderaanu, Kulvera Organy. Jego oparty na podatku progresywnym, skierowanej przeciw korporacjom polityce antymonopolowej, chroniącej jednocześnie małe przedsiębiorstwa oraz rozwoju sektora usług publicznych inspirował wielu lokalnych działaczy do wprowadzenia na swoich rodzimych światach podobnych działań. Prawdziwy przełom nastąpił jednak po przedwczesnej śmierci przewodniczącego RFL, Nannida Vriesa w 47 ABY. Władze planet Frontu, już wówczas zdominowane przez zwolenników myśli politycznej Organy, wybrały go przytłaczającą większością na przywódcę konfederacji. W czasie swoich rządów wdrożył on swoje postulaty na całą zjednoczoną przestrzeń z pomocą ujednoliconego prawodawstwa, a następnie zaczął podejmować temat swojej wizji na funkcjonowanie całej Republiki. Jednym z nich było przeprowadzenie przedterminowych wyborów parlamentarnych, jak i wprowadzenie powszechności wyborów na wybieranego do tej pory przez Senat kanclerza. Nieoficjalnie mówiono o tym, że pełniący ten urząd Pyter Blight również skłania się ku rozwiązaniu Senatu po dekadzie od powołania go w ówczesnym składzie — tj. w 50 ABY. Sondaże mówiły, że Partia Populistów wygrałaby w cuglach przedterminowe wybory, uzyskując większość bezwzględną, a w powszechnych wyborach na kanclerza Kulver, zwany także Wujkiem, mógłby się cieszyć poparciem 52% społeczeństwa, wygrywając już w pierwszej turze. Do realizacji tych planów nigdy jednak nie doszło ze względu na śmierć Organy w przeprowadzonym podczas szczytu Frontu na Mon Cala zamachu na jego życie. Nigdy nie poznano tożsamości zleceniodawców ataku, ponieważ jego zabójca, Quarren Chrinn Silaan, sam zginął zastrzelony przez jednego z członków ochrony przewodniczącego RFL, przypuszcza się jednak, że zamachowiec został opłacony przez udziałowców monopoli działających na terenie RRZP. Chociaż ta tragedia zantagonizowała społeczeństwo i wywołała falę wrogości wobec oligarchów i polityków Ruchu, we władzach RFL dominowało przekonanie o konieczności ograniczenia kursu kolizyjnego, wyrażane przez jednego z niewielu senatorów, którzy zasiadali w tej izbie za czasów Nowej Republiki, więźnia politycznego Najwyższego Porządku i swego rodzaju męczennika dla Populistów, Ransolma Casterfo. On sam odmówił przyjęcia funkcji przewodniczącego Frontu, wobec tego następcą Organy na tym stanowisku został jego protegowany Wynn Dorvan.

U schyłku Diarchii w siłę urosło lobby dążące do rozwiązania konfederacji i powołania rządu jedności narodowej, który uzupełni brakujące podstawowe ogólnopaństwowe prawodawstwo, jak również rozwiąże inne palące kwestie, a także przełamie impas stworzony przez duopol uniemożliwiający którejkolwiek z partii większości potrzebnej do rządzenia. W poprzednich latach jego członkowie byli uważani za dysydentów, a władze usuwały ich z partii i politycznie marginalizowały, jednak przychylność Dorvana, który jednak nie mógł oficjalnie poprzeć ich ze względu na panujące nastroje społeczne, jak również poczucie bezpieczeństwa i stabilności władzy w Ruchu na Rzecz Zachowania Porządku pozwoliły na ograniczenie prześladowania kompromisowych polityków. Przed wyborami w 53 ABY, choć dalej stanowili mniejszość, zjednoczeni mieli szansę uzyskać względną większość głosów ze wszystkich propozycji kształtu rządu, co dawało nadzieję na przekonanie większego grona w następnych głosowaniach i przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść. Jak się jednak okazało po wyborach, w Senacie drugiej kadencji przewaga liczbowa senatorów skłonnych do porozumienia zarówno nad "twardymi" Populistami, jak i zagorzałymi zwolennikami Centrystów była bardzo wąska. Groziło to tym, że gabinet w zaproponowanym przez nich składzie nie uzyska pierwszego miejsca, a przegrana partia zbojkotuje wybory w ogóle, co zgodnie z procedurą poskutkuje stworzeniem gabinetu przez Kanclerza, który jednak nie będzie miał legitymacji do rządzenia, a Senat znów zawiesi obrady, zaś podział państwa na dwie części zostanie utrzymany. Choć parlament był zobligowany do przeprowadzenia obrad w celu wyłonienia władzy, kryzys parlamentarny przed wyborem kanclerza i rządu, których kadencja kończyła się dopiero rok później, mógłby już na starcie skazać koncepcję rządu jedności narodowej na niepowodzenie, prowadząc do czarnego scenariusza. Aby temu zapobiec, delegacja polityków pod przewodnictwem senatora Populistów, Alethiusa, zwróciła się bezpośrednio do Pytera Blighta, który pobłogosławił wizję stworzenia rządu jedności narodowej i obiecał nie wprowadzać do porządku obrad kłopotliwych, składających się na fundamentalne różnice między konfederacjami tematów. Ta kontrolowana stagnacja zapewniła względny spokój, napawający koncyliacjonistów umiarkowanym optymizmem. Nic nie wskazywało, że dzień 28 XII 54 ABY, ostatnia sobota roku mająca być wielkim świętem demokracji, stanie się dniem ostatecznego upadku Diarchii...

Pierwsze lata

Powstanie

W dniu wyborów na kanclerza przed budynkiem senatu na Corulag, pełniącego w tym roku funkcję stolicy Diarchii, zebrał się tłum gapiów o różnych poglądach, zarówno mieszkańców tego światu, tradycyjnie proimperialnych, a po upadku Najwyższego Porządku będących lojalnymi członkami RRZP, jak i przybyłych z całej galaktyki zwolenników Populistów. Na urząd kanclerza kandydowali zarówno ubiegający się o reelekcję Blight, jak i przywódcy obydwu konfederacji — Wynn Dorvan z ramienia RFL oraz Centrystyczny Jovatri Hansalv. W przemowie wstępnej ówczesny kanclerz przedstawił koncepcję stworzenia rządu jedności narodowej, oficjalnie ujawniając przed Senatem plan narodzony w kuluarach. Po pierwszym głosowaniu, w którym Pyter uzyskał najwyższy wynik (37% głosów), Dorvan zrezygnował z kandydowania, wyrażając poparcie dla koncepcji Blighta i dając mu potrzebną bezwzględną większość i wynik 68%. Ku zaskoczeniu wszystkich, kanclerz nie przyjął jednak reelekcji, uzasadniając swój wybór poczuciem winy z powodu aktualnego stanu kraju, jak również chęcią zapewnienia prawdziwej zgody narodowej przy poparciu Centrystów, którzy w odróżnieniu od Populistów dalej niemal jednogłośnie głosowali na swojego kandydata. Wobec tego ogłosił, że w pełni popiera kandydaturę Hansalva. Wywołało to wściekłość wśród przedstawicieli Populistów, którzy praktycznie w całości, wraz z tymi z nich, którzy wcześniej popierali ideę zjednoczenia, opuścili Senat. Nowego kanclerza zaprzysiężono bez żadnego oporu, a następnie niezwłocznie niemal jednogłośnie przegłosowano ustawy o prywatyzacji banków i powołaniu Wielkiej Armii Republiki. Wydarzenia te przeszły do historii jako Wieczór Dywergencji.

Przed budynkiem parlamentu wybuchły walki między zwolennikami obu opcji politycznych, a znaczący Populistyczni dygnitarze partyjni udali się na Chandrilę, żeby spotkać się z marszałkiem Poe'm Dameronem. W tym zamkniętym gronie postanowiono o przygotowaniu deklaracji niepodległości Republikańskiego Frontu Ludowego. Jednocześnie zamieszki z Corulag zaczęły rozprzestrzeniać się na inne światy, prowadząc do eskalacji przemocy i anarchii w państwie. Jednym z najsłynniejszych wydarzeń tamtego okresu jest wysadzenie kwatery głównej jednej z korporacji na Humbarine przez grupę pracowników czasowych i migrantów ekonomicznych, protestujący zajęli również nowo wybudowany budynek Senatu na Mon Cala, która miała być stolicą Diarchii przez następne cztery lata. Gdy stało się jasne, że siły policyjne nie są w stanie opanować sytuacji na dotkniętych zamieszkami światach, Hansalv złożył prośbę do Damerona o użycie wojska. Ten jednak zaszył się w swojej kwaterze na Chandrili i choć kilkukrotnie zapewnił kanclerza o swojej lojalności względem państwa i o działaniach zmierzających do stłumienia protestów, w rzeczywistości przygotowywał się do następnej wojny domowej. Siły wystawione przez planety RFL były masowo ściągane na macierzyste światy, natomiast te z RRZP kierowano na zachód kraju. Część z tych ostatnich została faktycznie skierowana przeciw protestujących, jednak wcześniej podzielono oddziały na mniejsze jednostki, nie mogące równać się siłą z masami ludzkimi uczestniczącymi w zamieszkach, pozwalając na ich rozbrojenie i uwięzienie lub wcielenie do grona protestujących. 27 stycznia Diarchia już praktycznie nie istniała. Mając świadomość, że Dameron nie ma intencji rozwiązania sytuacji z kraju, wiedząc jednak, że jego działania prowadzą do tego samego, do czego doprowadziłby on sam, naruszając dotychczasowe status quo, Hansalv złożył tego dnia, w ustawowym terminie wejścia w życie nowych ustaw, na jego ręce przez emisariusza powołanie na stanowisko marszałka Wielkiej Armii Republiki. Marszałek w odpowiedzi zwołał konferencję prasową i na oczach dziennikarzy podarł otrzymany dokument, a następnie wraz z paroma prominentnymi politykami RFL, w tym Wynnem Dorvanem, zaprezentował deklarację niepodległości Trzeciej Republiki i podał do wiadomości, że z uwagi na sytuację w nowopowołanym kraju przejmuje władzę wojskową.

Ciekawostki

  • Choć Trzecia Republika to oficjalnie stosowana nazwa państwa, jest ono w rzeczywistości piątym, które pretendowało do miana Republiki Galaktycznej. Wynika to z tego, że pierwsze z nich, Stara Republika, choć w historiografii traktowane na ogół oddzielnie od Republiki Galaktycznej, w rzeczywistości tworzyło z nią jeden ciągły twór, który na drodze ewolucji przeszedł znaczące zmiany, stąd będąc uznawany za nowe państwo. Czwarte w kolejności było natomiast państwo powszechnie zwane Diarchią, która to nazwa wyparła świadomość o tytułowaniu się przez nie Republiką Galaktyczną, a przez oficjalną agendę państwową Trzeciej Republiki nie jest uznawane za prawowitego następcę Nowej Republiki, lecz hybrydowy rząd kolaboracyjny, który zbratał się z wrogiem Republiki.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.