FANDOM


Era-preEra-oldEra-repEra-urEra-impEra-nr
Era-ćómverse-dark

Autorstwa Chinrna
Dobra mon, przymujać płace w kredytach, abo w Makum-Bga. Bati Makum-Bga kamione dużo Mutunga, tak, szefie?
— Strzelec Duka przemawiający do samego Kgota


Najemni Strzelcy Duka - elitarni najemnicy wynajmowani przez Armię Kardynalską Kardynałów Ondai zamieszkujący pustynną planetę Ishqar.

Opis

Cykro ogromne mon, ali kredyty musza byk. Ja tega ich Bobo ma w pupu, ja po kredyta to rubi.
— Strzelec Duka podczas egzekucji oponenta

Na Ishqar praktycznie każdy dzień to walka o życie - wszędzie trujące robactwo, jadowite pajęczaki, wielkie drapieżniki oraz inne zagrożenia. Spowodowało to że czarnoskóre plemię Duka stało się bardzo silnymi ludźmi, oraz bezlitosnymi wojownikami, których efektywność porównać można by do Łowców Nagród.

Duków nie obchodziła ochrona Manot (w ich języku nazywanych Makum-Bga), wiara w Ondai nazywanego obraźliwie Bobo), ani praktycznie cokolwiek - walczyli jedynie za kredyty i wizyty w haremach pełnych Manot.

Najemnicy ci byli tak odważni i silni że mogli jako jedyni nie-Kardynałowie podejść od tak do Diakona i zażądać podwyżki i nie skończyć przejęci.

Plotki głosiły że przed walką odprawiali krwawe rytuały na samych sobie, aby
Muszyn

"Dziki" Duka.

wprowadzić się chwilowo w stan podobny do tego jaki odczuwa się w ekstremalnej sytuacji zagrożenia śmiercią, podczas którego to ich uczucia bólu i strachu były osłabione, a siły zwiększone.

Niektórzy Duka po długim czasie izolacji podczas szukania celu, przykładowo na leśnych lub tropikalnych planetach, mieli zwyczaj "Dziczenia". Porzucali wtedy kompletnie nowoczesną broń i wykorzystywali swoją genialną zdolność przetrwania aby przeżyć i upolować wroga korzystając z prymitywnej technologii.

"Dzicy" Duka stanowili duże zagrożenie w miejscach gdzie Armia Kardynalska się pojawiała - istniała zawsze bowiem szansa że kiedy odlecą zapomną jednego czy dwóch Duków i ci zmienią się w dzikich maniaków zdolnych przeżyć w najgorszych warunkach, zabijając przy tym każdego kto wejdzie im w drogę.

Uzbrojenie

Jo ta lubi duża rzeczy mon. Blasty, kabyny, ynne pedoły. Ale 'naty najlepsze so, mon. 'Nata rzucasz robi bum-bum i wroga niemo.
A067382ac5a37b69a9005242ec38f5ef

Mbakambu - podstawowy pojazd Strzelców.

Każdy strzelec posiadał coś innego, od blasterów, przez miotacze ognia, i chyba ich ulubione granatniki, lub też jak to były przez nich nazywane - "wyrzutniaki 'natów", im głośniejsze i bardziej wybuchowe tym w ich mniemaniu lepsze.

Nie uznawali pojazdów repulsorowych ani latających, oraz nie potrafili ich kontrolować - z tego powodu poruszali się jedynie małymi pojazdami kołowymi Mbakambu, które były bardzo prymitywne (w szczególności w porównaniu do technologii Kardynalskiej), ale sprawdzały się wyjątkowo dobrze w terenie.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.