FANDOM


Autorstwa Chinrna
Era-repEra-urEra-impEra-nr
Era-ćómverse-dark

Zostanie Laotai nie jest takie proste. Samo dołączenie to tylko wejście, Laotai trzeba zostać poprzez swoje czyny.

Laotai (Jatai w dialekcie Wschodnioselońskim) znani także kolokwialnie w Galaktyce jako Czerwoni Barbarzyńcy, Czerwona Fala, Lao, czy po prostu Czerwoni - międzygalaktyczna organizacja paramilitarna stworzona przez członka rasy Gen'Dai znanego jako Tuk Tuk w czasach Starej Republiki.

Z zewnątrz wydając się totalitarnym systemem z zaledwie jedną zasadą - jeżeli nie są z nami, są przeciwko nam - Laotai było dyktatury na planetach na których rządziło tak naprawdę uosobieniem chaosu i wojny, z pół-dziką, źle uzbrojoną, ale niezmiernie liczebną armią liczoną w miliardach, dowodzoną u źródła przez niekompetentnego i agresywnego lidera, która jednak - co może się wydawać przerażające - wbrew wszelkim prawom logiki stała się Galaktyczną superpotęgą.

Historia

Oświecenie Ludu

Nie jest do końca jasne kiedy i jak dokładnie powstało Laotai, albowiem wieloletnie wybielanie i mieszanie ich historii przez propagandę sprawiło iż jakiekolwiek detale na temat ich powstania stały się mętne. Historykom udało się wydedukować zaledwie to że Laotai powstało około 3000 BBY, kiedy to na niezamieszkałej planecie Thaldo, która później stała się znana jako serce Laotai - Laavalau grupa pomniejszych przestępców dowodzona przez Tuk Tuka, Gibbonsa i Rictus Sheleka zaszyła się na owej planecie celem ucieczki przed konkurencyjnymi kosmicznymi piratami. Wtedy to doszło do wydarzenia oficjalnie określanego w późniejszej propagandzie Laotańskiej jako Oświecenia Ludu - ludzie Tuk Tuka odkryli głęboko w tundrach Thaldo ruiny starego miasta, które to później przez następne tysiąclecia ewoluowało w Laavalau.
Hecatonchires-top-1

Odnalezione ruiny miasta na Thaldo, na terenie późniejszego Laavalau nie przypominały niemalże wcale socrealistycznych budowli w które przez stulecia zostały zmienione.

Grupa ostała w mieście, uznając je za doskonałą kryjówkę z której rozpoczęli ponowne operacje przestępcze. Szybko ale skutecznie, Laotai powoli zaczęli się rozwijać jako grupa przestępcza w całej Galaktyce, pozyskując duże ilości członków ze wszystkich sfer, od pomniejszych cywili po seryjnych zabójców i najemników. Oczywistym stało się że z czasem członkowie Laotai naturalnie zaczęli ściągać do Thaldo i zasiedlać opuszczone miasto, po raz pierwszy nazwane w tym okresie Laavalau.

Punkt Zwrotny

Szybko zakiełkowały pierwsze ziarna wojny - Laotai po osiągnięciu dużej liczby wdali się w problematyczną walkę z Huttami po tym jak przez przypadek zlikwidowali niebezpiecznego, poszukiwanego przez nich zbiega za którego to mieli zdobyć sporo pieniędzy po dostarczeniu go żywego.

Sytuacja ta przerodziła się w dość spory konflikt, co spowodowało iż Tuk Tuk musiał udać się wraz z przedstawicielami swojej grupy do Przestrzeni Huttów gdzie to publicznie go przeprosił a następnie zaoferował zdobycie dla Huttów rzadkich kryształów które to mogłyby spłacić jego dług. Operację tą nazwano Krucjatą Tysiąca.

Krucjata Tysiąca

Wydarzenie które późniejsza propaganda nazywała Krucjatą Tysiąca rozpoczęła się - Laotai wyruszyli ze swoją nowopowstałą Armią Laotańską na planetę Utapau gdzie to według zaufanych informatorów znajdowały się drogocenne minerały.

Jak się okazało minerały były ukryte w niebezpiecznej, podziemnej części planety. Sam Tuk Tuk, wraz z tysiącem Konskryptów dumnie trzymając w ręku flagę Laotai wkroczył do pełnych niebezpiecznych dzikich stworzeń jaskiń. Wyprawa w głąb aby zdobyć kryształy decydujące o losie Laotai trwała przez długi czas, aż w końcu po miesiącu przedzierania się przez gniazda Blixusów, Vixusów i innych dzikich bestii, Tuk Tuk zbiegł z planety i przekazał kryształy Huttom do rąk własnych.

Widząc jak z tysiąca wysłanych żołnierzy wraca zaledwie ich przywódca z utraconą połową ciała, Huttowie z podziwu i rzadko okazywanej wdzięczności wybaczyli Laotai ich bezmyślne zachowanie, na przyszłość ostrzegając że nie powinni oni bronić ludzi, ponieważ w Galaktyce jedynie "osoby przedsiębiorcze" - przestępcy - są czegoś warci.

Tuk Tuk wziął sobie słowa Huttów do serca jako dobrą radę, swoim prymitywnym myśleniem uznając iż ktoś kto zaszedł tak daleko i stał się tak bogaty raczej nie może się w tych kwestiach mylić. Laotai otworzyli więc pierwsze, najpierw pomniejsze legalne biznesy w Galaktyce, takie jak wynajem ścigaczy. Zaczęli oni się też wzbogacać w dość ryzykowny sposób, między innymi poprzez stawianie zakładów w zawodach Boonta Eve Classic.

Po zdobyciu odpowiedniej ilości pieniędzy zaczęli oni nie tylko prowadzić znacznie większą działalność przestępczą, taką jak wymuszanie, szantaże, a nawet zamachy terrorystyczne, ale też rozwijać swoją Armię która zaczęła się rozrastać. Zgodnie z zaleceniem Tuk Tuka który na wzór wielu innych przestępców stworzył sobie pseudonim - Tautoga - na ogół starano się nikogo nie zabijać, a jedynie dotkliwie ranić.

Powstanie Laavalau

Z czasem, na główną planetę Laotai zaczęło ściągać coraz więcej osób, w miarę jak Laotai rozprzestrzeniało się po Galaktyce, niezauważone dzięki chaosowi spowodowanemu w wyniku wojny pomiędzy Republiką a Sithami. Wkrótce pojawiły się pierwsze społeczności, a miasto powoli zaczęło zmieniać się na przestrzeni tysiąclecia w Laotańską cywilizację - Laavalau.

Stając się pierwszą planetą oficjalnie podległą Laotai, Laavalau ciągle rozrastało się i rozwijało, z dala od
Hugh Ferriss artwork 3

Architektura Laavalau - imponujące socrealistyczne wieżowce obrastające lodowate prawie-Ekumenopolis.

jakichkolwiek konfliktów w Galaktyce. Z czasem mieszkańcy zaczęli mnożyć się coraz bardziej, tworząc hermetyczne i totalitarne społeczeństwo, dowodzone przez Tautoga oraz Laotański rząd.

Na przestrzeni tych lat przez wiele dekad wykształciła się kultura, propaganda, kuchnia i architektura Laotańska, o ile można takowego słowa użyć, I w miarę powstawania owej kultury, Laotai zaczęło się powoli rozdzielać na trzy grupy - wojsko, rząd oraz ludność cywilną.

Na rząd składali się wszyscy dowodzący Laotai, w tym sam Tautog który szybko zmienił się z przywódcy grupy przestępczej do absolutnego lidera rosnącego imperium Laotai, oraz głowę cywilizacji Laavalau. Jako osoba prymitywna, uznał to za zbyt trudne, i na Laavalau powołał prestiżowy urząd Wielkiego Wodza, aby inna osoba - kontrolowana przez niego i w wielu wypadkach w zasadzie jedynie wykonująca jego rozkazy - mogła dowodzić Laavalau za niego.

Spotkanie z Kardynałami

W 20 BBY Laotai - już jako superpotęga, ukryta w cieniu - wpadła w problemy z Międzygalaktycznym kultem - Kardynałami Ondai.

Stało się to kiedy Laotańskie wojska napotkały na opuszczonej, wodnej planetoidzie na kolonię Manot Selonian która to rozbiła się na niej statkiem. Tautog rozkazał wysłać tam gońców aby przekazali dowódcy rozbitków że planują ich zabrać ze sobą. Dowódca pozostał bez decyzji, parę dni później kiedy siły Laotai przybyły na planetę, Tautog obiecał stworzeniom którym to zaczęła powoli kończyć się żywność i zapasy, że pod jego dachem będą mieli tyle jedzenia ile tylko zapragną. Doradca przywódcy Selonian bez zgody reszty ogłosił iż wyda wojnę Laotai, co okazało się dla niego błędem. Tautog nakazał zaatakowanie kolonii i porwanie rozbitków. Ci starali się bronić używając resztek broni, lecz w konsekwencji wielu zostało zabitych, a reszta wzięta do niewoli.

Kardynałowie dowiedzieli się o tej zbrodni na Manot, i z miejsca przypuścili atak na Laotai. Walka trwała kilka miesięcy i Tautog w końcu był zmuszony podpisać rozejm i drugi już raz w swoim życiu przeprosić za swoje bezmyślne zachowanie.
Laosese

Okopy Laotai.

Spotkanie to sprawiło to jednak że Kardynałowie i Laotai rozpoczęli swoją długą przyjaźń, która wkrótce przerodziła się w sojusz.

Opuszczenie Galaktyki

W 19 BBY grupa wycofała się oficjalnie z wojen z powstaniem galaktycznego Imperium, które to uznało Laotai za zagrożenie. Imperium jednakże pomimo tego zdecydowało się ich jednak ignorować, w myśl zasady iż zwykli przestępcy nie są w stanie zwalczyć tak potężnego rządu.

W 4 ABY doszło do pierwszego i jedynego wtedy starcia Laotai z Imperium - doszło do niego kiedy to oddziały Imperium stacjonujące na Arkinnea przerwały walkę Laotai z konkurencyjną grupą piratów która to porwała młode Manot które to Laotai trzymało w swojej siedzibie na Arkinnea. Obecny na miejscu Imperialny generał zaproponował wtedy Laotai pomoc, i pomimo trudności w współpracy hermetycznego, uporządkowanego wojska Imperium z chaotycznymi siłami Laotai, po parotygodniowym pościgu za przestępcami odzyskali oni młode należące do Laotai, a ci podpisali tajny traktat pokojowy z Imperium, ponownie oferując im swoje usługi.

Po śmierci Imperatora Palpatine'a i powstaniu Nowej Republiki, jakiekolwiek ślady po Laotai zanikły wraz z ich ucieczką do Zewnętrznych Rubieży i Nieznanych Regionów, a oni sami zaczęli być uznawani jedynie za legendę.

Nowe Przeznaczenie

Wszystko zmieniło się kiedy Galaktykę zaatakowali Yuuzhan Vongowie. Laotai, podobnie jak Kardynałowie momentalnie ruszyli do walki z nimi.

Kardynałowie oraz Laotai zaczęli opierać się Yuuzhanom wyjątkowo mocno - w szczególności Laotai, których to jedynie niektóre Prefektury upadły - tworząc nowe technologie do walki z Yuuzhanami, oraz po pewnym czasie stając się nawet jeszcze bardziej agresywnymi wobec Yuuzhan od Kardynałów. Yuuzhańskie wojska zostały zmuszone po kilku latach brutalnego mordowania ich żołnierzy przez Kardynałów i dzikie hordy armii Laotai do
Dsdsds

Hukowy Strzelec Laotai.

wycofania się z walki z nimi, skupiając się jedynie na reszcie Galaktyki.

Po wojnach z Yuuzhanami

Kiedy Yuuzhanie odeszli z Galaktyki, Laotai ponownie przeszli w cień i ukrycie wraz z Kardynałami. Sprawiło to że przez większość czasu wiele osób w Galaktyce nie tylko nie wiedziało o ich istnieniu, ale też wręcz je deniowało, traktując ich jak nic innego jak miejską legendę.

Organizacja

Era rozwoju

Laotai wyjątkowo trudno zrozumieć - na początku można było bardziej nazwać je luźną grupą, aniżeli jakąkolwiek organizacją albowiem wyższa pozycja należała na ogół do osobnika który dostał się do niej na ogół dzięki brutalnej sile. Nad wszystkimi stał Tautog oraz jego grupa elitarnych żołnierzy którzy likwidowali lub ranili uzurpatorów oraz osoby agresywne i niebezpieczne dla reszty wspólnoty, powodując że od początków w Laotai obawiano się zdradzenia swoich kamratów, zapewniając w wtedy to prymitywnej grupie jakąkolwiek dyscyplinę.

W grupie znajdował się istny gatunkowy i kulturalny miszmasz, można tam znaleźć było nie tylko ludzi ale też różne humanoidy a nawet istoty kompletnie niepodobne do ludzi. W ich szeregach znajdywały się też przeprogramowane droidy bojowe, oraz dezerterzy z różnych wojen. Jako strażnicy i ciężkie organiczne jednostki ofensywne używane były stworzenia z rasy Ng'ok i Kintan Stridery a czasem nawet Dashade i Rancory. Ponad to wykorzystywali do swoich brudnych celów także zwierzęta - jako psy gończe Laotai używali Frog Dogów oraz Nexu, a jako żywe pułapki rozstawiali w tamtym okresie dookoła swoich fortec schwytane dzikie Rathary, Blixusy i Vixusy, na ogół w ukrytych dołach gdzie ofiara wchodziła na przykrytą zapadnię i zostawała pożarta.

Rozwój

W miarę rozwoju, Laotai stało się znacznie bardziej zdyscyplinowane - stając się organizacją o poważnej, ustanowionej przez Tautoga hierarchii o stopniach wojskowych, zaczynając od szeregowego, a na generale kończąc. Większość starych członków Laotai miało problemy z dostosowaniem się do nowych standardów. Ku ich uciesze jednak, praktyki tortur i łamania ofiar powstałe w erze rozwoju zachowano w pełnej krasie.

Laotai po uzgodnieniu z Kardynałami posiedli możliwość nadawania kobietom prestiżowego tytułu Wielkich Matriarchini.

Siedziby

Laavalau i Kohara

Laotai posiadało dwie siedziby główne - pierwsza to znajdujące się na planecie Thaldo Laavalau. Wyjątkowo ciężko było jednak wydedukować jego dokładną historię ze względu na ogromne ilości propagandy Laotai które to wykręcały ją i dodawały do niej rozmaite fałszywe lub wyolbrzymione elementy. Wiele budynków w Laavalau zostało w zasadzie gruntownie przebudowanych przez Laotai, dodatkowo w mieście pojawiła się ogromna ilość budynków zbudowanych kompletnie od zera.

Laavalau ponad to było największą siedzibą Laotai - jako prawie ekumenopolis mieściło kilka miliardów cywili i żołnierzy. Pomimo tego, nie zajmowało ono całej planety Thaldo, albowiem wiele jej regionów było niezdatnych do podtrzymywania życia i ekspansji przez intensywne ekstremalnie niskie temperatury i całoroczne śnieżyce. Thaldo zostało dzięki szytej przez kilkaset lat sieci intryg Laotai usunięte z jakichkolwiek map Galaktyki, skutecznie utrudniając jego namierzenie.

Kohara była drugą siedzibą Laotai - ukryta jeszcze mocniej, znajdująca się bardzo blisko Nieznanych Regionów i podobnie jak Thaldo nie znajdująca się na żadnej mapie. Tam od początków działalności umieszczano najważniejszy i najbardziej potrzebny personel, albowiem Kohara stanowiła dla Laotai coś co można było określić mianem planety-bunkra.
Sowiecka architektura 11 autor jakow czernikow

Imponująca Laotańska architektura.

Prefektury

Planety na których Laotai znajdowali się niejawnie i w ukryciu były określane jako Prefektury, nad którymi to władzę pełnił dany Głównodowodzący Premier Sztabowy będący zaledwie o rangę niżej od Generała. Sami Generałowie decydowali o decyzjach wraz z Premierami Sztabowymi na specjalnych spotkaniach.

Na ogół Prefektura obejmywała całą prezencję Laotai na jednej planecie. Wszystkie Prefektury były w stałym kontakcie ze sobą, oraz z Laavalau.

Prefektury były wyjątkowo liczne i różne. Znajdywały się m.in. na Nibiru, Klatooine, Dantooine, Neshtab, Etorasp, Lokondo, Tozeer, Xantar, Tarsa, Tatooine, Bakkah, Arkinnea, Bortras, Felacat, Hoth, Bothawui, Jazbina, Tozeer, B'trilla, Agamar, Dac, Mutanda, Moorjhone, Ottobesk, Adana, Arbooine, Felucia, Nal Hutta, Soun, Farrfin, Trian i Jankok.

W zależności od Prefektury były umieszczane w rozmaitych trudnych do dotarcia miejscach takich jak pokryte śniegiem bunkry, jaskinie, góry, opuszczone wraki większych statków czy pod wodą, aby utrudnić cywilom ich odnalezienie.

Oczywistym stało się że jakiekolwiek miejsca gdzie Laotai niczym pasożyty wbili swoje szpony zaczęły być powoli przez nich przemieniane - okolice Prefektur na ogół były do pewnego stopnia skażone Katraksem którego to zabłąkane pojedyncze patogeny miały zwyczaj "uciekać" z transportujących go rur, cystern i pojemników. Ponad to kobiety niektórych ras, głównie Manot, miały zwyczaj w ich pobliżu znikać bez śladu.

Propaganda

Laotai zapewniało sobie na Laavalau oraz do pewnego stopnia na innych planetach zaufanie programując subtelnie lub mniej subtelnie ludność do wspierania ich poglądów dzięki propagandzie którą to można było napotkać najczęściej dzięki wieżom głośnikowym. Każde "rozpoczęcie programu" danej wieży rozpoczynał charakterystyczny odgłos przypominający elektroniczne wycie. Propaganda Laotai przenosiła prostą wiadomość dla każdego słuchającego - Laotai było najlepsze, podobnie jak Tautog oraz wszystko co on uważał za dobre.

Tortury

Laotai na ogół używali metody "łamania" ofiar i jeńców. Był to proces polegający na długotrwałym torturowaniu danej istoty za pomocą różnych metod, między innymi biczowania, wyrywania kości, obcinania palców, łamania kolan, miażdżenia nóg oraz innych bolesnych lecz nie zabójczych metod, innych w zależności od gatunku, w wypadku
Citadel windows

Wnętrze Haremu Laotai.

stworzeń takich jak Cathary stosowano też wyrywanie futra. Robili to aż ofiara staje się kompletnie uległa. Nie używali do tego droidów torturujących, zamiast tego robiąc wszystko własnymi rękoma. Łamania używali do przesłuchań lub najzwyczajniej w świecie do "karania" opierających się im jednostek. Po złamaniu przechodzili w stan "matczyny" i na ogół używali droidów bojowych do leczenia zadanych wcześniej ran.

Stosunek do kobiet

Ustalmy jedno - nie chcesz tam trafić. Kobiety Yuuzhan Vong miały w zwyczaju podczas walki z tymi bestiami popełniać samobójstwo tylko po to żeby nie trafić w ich obleśne łapska. Przypominam że Yuuzhanie uwielbiają ból.

Laotai stali się znani ze swojego traktowania kobiet, które można było śmiało nazwać - podobnie jak ich skłonność do torturowania każdego niemalże jeńca - bestialskim i pochodziło z specyficznych "upodobań" Tautoga.

Laotai mieli w zwyczaju porywać kobiety żeby następnie je utuczyć i trzymać w dość dużych haremach.

Nie robili tego po to aby zdobyć pieniądze ani żeby używać ich do barteru, zamiast tego po prostu trzymając je aby się nimi na swój chory sposób opiekować. Proceder ten był uważany przez inne organizacje za dość niepokojący, albowiem było to z punktu widzenia obserwatora celowe zadawanie bólu i torturowanie żywej istoty tylko po to aby później ten ból załagodzić dla swojej satysfakcji. Grupa ta również zbierała ich mleko poprzez oferowanie specjalnego środka powodującego laktację, mleko to było później sprzedawane.

Rasy które najczęściej padały ofiarą Laotai to rozmaite Manot, a także Manot-podobne rasy takie jak Catharzy, Cantrosianie, Jazbinanie, Squamatanie, Tinnele, Bothanie, Zygerrianie, Rodianie, Nimbanele, Lurmeni, Amaranie, Juhani, czy Squiby i Bimmy.

Pomimo tych preferencji w kwestii swoich perwersji Laotai nie byli wybredni - w wypadku braku jakichkolwiek
Wasteland Airex skybox

Laotańska kryjówka, widoczne skażenie i ogólne zepsucie.

ulubionych ras nie pogardzali braniem do niewoli brane też kobiety innych ras, a nawet kobiet ludzkich.

Laotai jednak mieli w zwyczaju nie łapać kobiet kilku ras. Nigdy nie łapali Wookiech ze względu na ich wyjątkową siłę oraz spryt, Huttów z oczywistego powodu, Gunganów ze względu na dość słabą laktację nawet po użyciu środka oraz Aqualishy które były według nich zbyt niebezpieczne.

Tautog oraz większość jego podwładnych było wręcz zakochanych w Selonianach oraz Nelvaanach, a zwłaszcza ich kobietach i gdyby mieli okazję to obie rasy przenieśliby do swoich haremów. Laotai często łowili przedstawicieli tej rasy aby się nimi "zajmować". Ze względu na ich uwielbienie do nich łapali nie tylko kobiety oraz dziewczynki, ale też i samców, zwłaszcza w wieku nastoletnim.

Praktyki tuczenia łączyli z łamaniem i amputacją kończyn, robiąc to jednakże jedynie w wypadku opierających się ofiar.

Wojskowość

Laotai nie są jak inne armie. Nie mają pompatycznych armii żołnierzy bez twarzy, oni nie atakują w standardowy sposób. Potrafią jak wirus wedrzeć się do środka państwa i je zniszczyć. Dlatego lepiej jest być ich sojusznikami, lub po prostu być neutralnym.

Osobny Artykuł: Armia Laotai

Początki

Kiedy Laotai dopiero co powstawało, podróżowali po całej Galaktyce w ogromnych statkach zrobionych z złomu, kawałków kosmicznych śmieci oraz często również innych statków. Wszystko co posiadali oznaczali za pomocą białego odcisku dłoni, w tym także ich zbroje, droidy bojowe, statki a nawet niewolników. Ich flota do użytku na planetach w atmosferze składała się z Sandskimmerów oraz Skiffów Desert Sail-20 i Bantha II a także barek żaglowych typu Luxury jako ciężkiego wsparcia oraz transporterów piechoty. Od czasów Wojen Klonów używali też droidów bojowych Separatystów oraz maszyn Republiki.

W ich szeregach znajdowały się droidy typu OOM, B1, B2 a nawet kilka egzemplarzy B3 i Magna Guardów. Poza tym na ich wyposażeniu bojowym znajdowały się też DSD1, najliczniejsze jeśli chodzi o droidy w ich armii NR-N99 klasy Persuader, oraz IG-227, z czego wiele miało doklejone dodatkowe płyty pancerza ze złomu. W zbiorach Laotai znajdowało się też parę egzemplarzy HAVw A6 Juggernaut.

600px-Proposed PRC national flags 012.svg

Flaga Wojsk Laotai.

Wkrótce w tym okresie Laotai stworzyło też w końcu swoją podstawową piechotę, w tym hordy Konskryptów, oraz Hukowych Strzelców.

Ataki Laotai składały się na ogół na dwa typy - akcje dywersyjne w których to piraci używali swoich zdolności skradania, skrytobójstwa oraz ucieczki oraz otwarte ataki, które na ogół polegały na szarżowaniu na wroga ze wszystkich stron, atakując.

Rozwój

Musimy pokazać wszystkiemu ścierwu każdemu jednemu Yuuzhan Vongowi, że Laotai z nimi zwycięży! URA!
— Anonimowy Konskrypt podczas bitwy z Yuuzhan Vongami

W miarę rozwoju Laotai zaczęło zdobywać faktyczne sprawne statki i pojazdy, choć nieco przestarzałe. Laotai zaczęło też produkcję własnych konstrukcji, od pojazdów takich jak Balisty Obronne, Kafary czy Podgrzewacze, przez droidy bojowe takie jak Internatory, po struktury obronne takie jak wieżyczki Makawasz.

W szeregach Laotai znajdowało się kilkunastu użytkowników Mocy, zarówno Ciemnej jak i Jasnej strony, nie była jednak znana ich dokładna liczba ze względu na chaotyczny charakter organizacji.

Kiedy Laotai zaczęło rozrastać się na całą Galaktykę, zyskując miliardy członków, do ataków dołączyła też ich najbardziej znana strategia - ludzka fala, polegająca na wysyłaniu do boju kilku tysięcy Konskryptów i Hukowych Strzelców, efektywnie zalewając wroga hordą dzikich, tanich w szkoleniu żołnierzy.

Wynalazki militarne

Laotai nauczyło się po pewnym czasie tworzyć swoją własną, chorą technologię, czego ewenementem stali się Likwidatorzy, niebezpieczne stworzenia robione dosłownie z pozszywanych zwłok ludzi wrażliwych na Moc.

Największą bronią Laotai stał się jednak śmiertelny wirus Katraks zdolny do osłabiania wrogów oraz niszczenia całych armii, stworzony już w czasach Starej Republiki, a na szeroką skalę użyty po raz pierwszy podczas walk z Yuuzhan Vongami, stając się dla nich wyjątkowo śmiertelny - Yuuzhańska organiczna technologia bowiem opierała się w dużej mierze na koralu Yorik, u którego to Katraks powodował powolną osteoporozę. Po kilku godzinach koral stawał się niezdatny do użytku i obumierał.

Innym okrutnym wynalazkiem Laotai były bełty, używane w podobnych do kuszy miotaczach lub rzucane ręcznie. Były to małe, wykonane z durastali pręty o długości ołówka, puste w środku i tak ukształtowane oraz poząbkowane że próba ich wyciągnięcia lub nawet poruszenie z nimi tkwiącymi w ciele było nawet bardziej bolesne niż samo trafienie nimi.

Klejnotem koronnym floty Laotai był Brittlestar - ogromna konstrukcja na którą składało się sześć uszkodzonych Gwiezdnych Niszczycieli klasy Venator przymocowanych do wielkiego, okrągłego silnika dając wrażenie ogromnej, sześcioramiennej gwiazdy. Pojazd ten był na ogół wrażliwy na ostrzał ze względu na rozmiar, stąd posiadał on dookoła siebie pole siłowe. Uzbrojony on był w wielkie ilości dodatkowych laserów, a także całe szwadrony myśliwców (w tym też droidów-sępów zdobytych od Separatystów) krążące wokół niego jak chmary much.

Podsumowanie wojsk i taktyka

Laotańskie wojsko posiadało dwie strony. Na paradach militarnych oraz innych wydarzeniach publicznych wydawali się podobnie jak większość armii ułożeni i zdyscyplinowani, maszerując równo i w kompletnej synchronizacji. Była to jednak jedynie fasada - armia Laotańska to u podstaw dzika horda milionów żołnierzy atakujących wszystkim, od ostrych przedmiotów po broń biologiczną.

Uwagę zwracał też ich zwyczaj do wrzeszczenia przed tego typu atakiem, na ogół pozwalając ich reputacji dostać się do wroga przed nimi samymi.

Laotańska Piechota

  • Konskrypci - podstawowa piechota Laotai, tanie i łatwo zastępywalne mięso armatnie stosujące do walki ze swoimi wrogami taktyki ludzkich fal, zalewanie pola bitwy swoimi szarżami, a także walkę w rozległych okopach i tunelach.
  • Hukowi Strzelcy - drugi typ podstawowej piechoty Laotai stworzony specyficznie do walki z pojazdami, za pomocą ich antycznych już niemalże w całej Galaktyce wyrzutni eksplodujących stalowych odłamków, atakując w hordach każdy pojazd na jaki natrafią.
  • Likwidatorzy - niebezpieczna elitarna piechota wrażliwa na Moc.

Laotańskie Pojazdy

  • Balista Obronna - repulsorowy pojazd lądowy uzbrojony w długodystansową wyrzutnię bełtów, które to są w stanie trafić cel wiele kilometrów dalej.
  • Kafar - potężny industrialny pojazd.
  • Podgrzewacz - ciężki, gąsienicowy pojazd artylerski miotająca elektryczne pole dookoła samego siebie, smażące wszystko co podejdzie zbyt blisko, w tym i statki.

Superbroń

Laotai posiadają bardzo niebezpieczną superbroń o zasięgu planetarnym - ZASMS Orkan. W przeciwieństwie do większości historycznych Galaktycznych superbroni, takich jak Gwiazda Śmierci czy Słoneczne Działo, ZASMS Orkany były budowane tylko i wyłącznie na powierzchni planet.Symbolika Symbolem Laotai przed rewolucją była biała ręka - odciskana na praktycznie wszystkim. Po rewolucji symbolami Laotai stał się kolor czerwony symbolizujący krew oraz połączenie ich wszystkich pomimo gatunku walczących o swoje przekonania, a także gwiazda w kolorze białym lub czerwonym. Innym symbolem po rewolucji stało się też koło zębate.

Większość flag poddanych pod Laotai państw oraz ich prefektur jest w kolorze czerwonym w pewnym stopniu.

Ciekawostki

  • Laotai przed Rewolucją byli bazowani oryginalnie na Chłopcach Wojny z filmu Mad Max: Na Drodze Gniewu, natomiast po Rewolucji na Sowietach z modyfikacji do gry Command And Conquer: Red Alert 2 Yuri's Revenge pod tytułem Mental Omega, oraz krajach socjalistycznych takich jak Wietnam lub ZSRR. Później do ich inspiracji doszli Orkowie z uniwersum Warhammera 40k.
  • Oryginalnie Laotai mieli być usunięci z wiki na prośbę autora.
  • Flaga Laotai oraz flagi ich armii oraz ich Prefektur to propozycje flagi Chińskiej Republiki Ludowej. Autorem "głównej" flagi Laotai jest Kang Jian.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.