FANDOM


Autorstwa MrDoc266
Era-urEra-imp
Era-salverse-dark

CT-4773 “Hush” - klon łowcy nagród Jango Fetta, jeden z niezliczonych żołnierzy-replikantów stworzonych na Kamino na potrzeby Wojen Klonów. W czasie swojej krótkiej, rocznej kariery wojskowej awansował na rangę sierżanta. Pod koniec konfliktu wysłany został na planetę Spargus, na której dołączył wraz z innymi swoimi braćmi do tłumienia zamieszek.

Kiedy nad galaktyką załopotał sztandar Imperium Galaktycznego, Hush opuścił szeregi armii, by rozpocząć nowe życie jako pilot i najemnik. Z czasem dostrzegł zachodzące w swoim ciele nagłe zmiany, będące efektem przyspieszonego procesu starzenia się klonów. Zdesperowany chęcią przeżycia, zaczął modyfikować się cybernetycznie, tym samym spowalniając ów proces i zatrzymując się fizycznym wiekiem w okolicach późnych trzydziestu lat, lecz na jak długo - tego nie był pewien.

Wygląd

Hush był ludzkim mężczyzną, klonem Jango Fetta. Tak samo, jak jego “ojciec”, posiadał on ciemną karnację, oczy i włosy. Jedyne, co odróżniało go od innych żołnierzy-klonów, to tatuaż na szyi, przedstawiający symbol Republiki Galaktycznej. Ciało jego pokrywały niezliczone blizny zarówno pochodzenia wojennego, jak i medycznego. Te drugie powstały w momencie otrzymywania licznych przeszczepów i ulepszeń swojego niszczejącego organizmu.

Historia

CT-4773 powstał razem z resztą swoich braci na Kamino. Już podczas pierwszej misji wykazał się nadzwyczajnymi umiejętnościami z zakresu walki z ukrycia. Podczas kampanii wojennej na Ryloth on i jego oddział wysłani zostali na zwiad nieopodal punktu przesyłowego Separatystów, znajdującego się nieopodal wysuniętej bazy klonów. Jak zdołali potem wywnioskować, mieli do czynienia nie ze zwykłym posterunkiem, lecz z miejscem, skąd droidy Konfederacji wysyłały w przestrzeń Separatystów skryte pod polem maskującym statki kosmiczne, wypełnione po brzegi twi’lekańskimi niewolnikami. Dowodzący niewielką grupą klonów CT-4773 osobiście przyczynił się do odcięcia Niezależnych Systemów od dodatkowego źródła zarobku poprzez dotkliwe zasabotowanie posterunku oraz przeprowadzenie uwolnionych Twi’leków tunelami na terytorium kontrolowane przez Republikę. Za sukces w przeprowadzonej operacji został awansowany na sierżanta, zaś towarzysze broni ochrzcili go imieniem “Hush” za swoje ciche i dyskretne podejście do celów misji.

Jakiś czas później Hush i jego batalion przeniesieni zostali do Przestrzeni Ekspansji, na planetę Spargus, która już od początku Wojen Klonów borykała się z częstymi protestami, które momentami przybierały formę zamieszek. Spargusjańskie Służby Ochrony nie mogły poradzić sobie ze spontanicznymi atakami agresji, toteż na ulice wkroczyły klony, by pilnować porządku. W roku 18 BBY, zaledwie rok po domniemanym zamachu Jedi na kanclerza - od tamtej pory imperatora - Palpatine’a oraz po wykonaniu traumatycznego dla wielu klonów Rozkazu 66, wybuchła rewolta przeciwko nowo powstałemu reżimowi gubernator Treece Bail, która jednak została krwawo stłumiona przez klony i służby porządkowe, ciągnąc za sobą wiele ofiar śmiertelnych. Wydarzenie to stało się punktem przełomowym w życiu Husha, kiedy to postanowił opuścić szeregi nowo powstałej Armii Imperialnej.

Odciąwszy się od przeszłości na tyle, ile mógł, replikant został pilotem i najemnym strzelcem. Wykształcenie na Kamino uczyniło z niego dobrego kandydata na obie te posady. Często jednak wracał na Spargus, uczyniwszy ze stolicy swoją “bazę wypadową”. Z czasem dostrzegł w sobie przyspieszony proces starzenia, w wyniku czego powrócił na planetę, gdzie odnalazł rozwiązanie swojego problemu: ulepszenia produkcji korporacji SpargTech, stosowane między innymi przez samą gubernator Bail czy jej enigmatyczny korpus Golemów. Pomimo pomocy z ich strony, nie widział w nich dobrych ludzi i wolał ograniczyć kontakt z nimi do koniecznego minimum. Zapewniwszy sobie swoiste “zabezpieczenie” przed nagłą śmiercią ze starości, Hush kontynuował swoją pracę jako najemnik.

Osobowość

Chłodny, cichy i zrównoważony, CT-4773 był typm samotnika nawet wśród swoich genetycznych braci. Nigdy nie odzywał się, gdy nie odczuwał takiej potrzeby, woląc słuchać niż przemawiać. Mimo to dowodził swoim oddziałem bez najmniejszych problemów. Dla innych wydawał się być osobą bez emocji. Z czasem jednak zmienił się jego charakter - i niekoniecznie na lepsze.

Wojny Klonów, a później pobyt na Spargus odcisnęły na Hushu swoje piętno. Wielokrotnie budził się w środku nocy, męczony przez koszmary z tamtych dni: walki z droidami, echa eksplozji i świstów pocisków blasterowych, krzyki i płacz ludzi pacyfikowanych na placu głównym stolicy planety. Rozwijający się zespół szoku pourazowego uczynił z niego nerwowego, wiecznie czujnego, bezsennego i wrażliwego człowieka, zupełnie niepodobnego do odnoszącego się z rezerwą do wszystkiego sierżanta sprzed raptem dwóch lat.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.